3 dzień na poligonie. Wczoraj dużo myślałem o moich dwóch ostatnich nieudanych związkach. Bardzo duża w tym moga wina.
Jako że poznałem je obie przez internet. To początek znajomości prowadziliśmy przez smsy i gg. I znajomość kwitła. Czułości i komplementów nie było końca.
Moim błedem było że nie potrafiłem przełożyc tych rekacji do reala.
Jak powiedziała moja Ania "w realu zachowujesz się inaczej niż w sieci".
Jak bym umiał cofnąć czas to nigdy nie przeprowadziłbym tej niepotrzebnej rozmowy na gg.
A moja ostatnia dziewczyna po pierwszej randce powiedziała mi że nie poczuła magii a rozmowa ze mną była drętwa. I odrazu mnie skreśliła po tylu szczerych rozmowach na gg.
O boże jak ja pragne wrócić do Ani. Wciąż ją kocham i nigdy nie przestałem.
Ale ona już do mnie nie wróci przez tą jebaną rozmowe na gg.
Nigdy mi nie wybaczy.
Nie umiałem jej docenić.
Jestem idiotą.
niedziela, 20 listopada 2011
sobota, 19 listopada 2011
Następne kartki z życia.
Od wczoraj jestem na poligonie. Trzy tygodnie szkolenia.
Znów przezyłem zawód miłosny. Poznałem 1 listopada 21 letnią studentke przez neta. Na gg i przez smsy zajebiście nam szło. Po dwóch tygodniach wymuśiła na mnie spotkanie.
Ja chciałem dopiero jak wróce z poligonu.
Nie byłem jeszcze gotowy.
A na naszej randce byłe nieco zdenerwowany. Później dowiedziałem się od niej że rozmowa była drętwa i nie poczuła do mnie żadnej magii.
I tak po prostu mnie zostawiła.
A te obietnice w internecie.
Dominika jesteś podła . :@
Znów przezyłem zawód miłosny. Poznałem 1 listopada 21 letnią studentke przez neta. Na gg i przez smsy zajebiście nam szło. Po dwóch tygodniach wymuśiła na mnie spotkanie.
Ja chciałem dopiero jak wróce z poligonu.
Nie byłem jeszcze gotowy.
A na naszej randce byłe nieco zdenerwowany. Później dowiedziałem się od niej że rozmowa była drętwa i nie poczuła do mnie żadnej magii.
I tak po prostu mnie zostawiła.
A te obietnice w internecie.
Dominika jesteś podła . :@
sobota, 1 października 2011
niedziela, 31 lipca 2011
To koniec...
Łudzę się.
Ale najwyższy czas to zakończyć.
Wydaje mi się że Ania mnie nigdy nie kochała.
I nic nie robi aby bylibyśmy znów razem.
To koniec definitywnie.
Jak mówią recepta na starą miłość to nowa miłość.
Już najwyższy czas na nową dziewczynę która mnie pokocha tak jak na to zasługuję.
Ale najwyższy czas to zakończyć.
Wydaje mi się że Ania mnie nigdy nie kochała.
I nic nie robi aby bylibyśmy znów razem.
To koniec definitywnie.
Jak mówią recepta na starą miłość to nowa miłość.
Już najwyższy czas na nową dziewczynę która mnie pokocha tak jak na to zasługuję.
niedziela, 3 lipca 2011
Takie tam.
Jakoś tak wyszło że dawno nie pisałem na swoim blogu.
Wiele się zmieniło przez ten czas.
Służę w wojsku, niedługo podpiszę kolejny kontrakt na 3 lata.
No i mam dziewczynę.
I mam problem.
Moja dziewczyna rzadko się ze mną spotyka bo nigdy nie ma czasu.
I jest strasznie oziębła.
Nie lubi się całować, cnotliwa.
A o seksie trzeba zapomnieć.
Może czas na prawdziwą i szczerą rozmowę.
Czas na zmiany.
Nowa dziewczyna?
Wiele się zmieniło przez ten czas.
Służę w wojsku, niedługo podpiszę kolejny kontrakt na 3 lata.
No i mam dziewczynę.
I mam problem.
Moja dziewczyna rzadko się ze mną spotyka bo nigdy nie ma czasu.
I jest strasznie oziębła.
Nie lubi się całować, cnotliwa.
A o seksie trzeba zapomnieć.
Może czas na prawdziwą i szczerą rozmowę.
Czas na zmiany.
Nowa dziewczyna?
niedziela, 13 marca 2011
Niepewność...
zaczynam czuć niepewność względem mojej dziewczyny
znamy się już od prawie pół roku
a ona krępuje się nawet zemną całować
tak zakochałem się w niej
chcę być z nią
ale ona gra w jakąś dziwną grę ze mną
znamy się już od prawie pół roku
a ona krępuje się nawet zemną całować
tak zakochałem się w niej
chcę być z nią
ale ona gra w jakąś dziwną grę ze mną
czwartek, 3 marca 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
