poniedziałek, 21 stycznia 2008

niedziela, 20 stycznia 2008

Łowca jeleni


Wojna zawsze pozostawia trwały ślad w psychice młodego człowieka...

Czasem zdarza się, że wybitne filmy wchodząc na ekrany kin wywołują niemałe skandale. Chyba najważniejszym skandalizującym obrazem lat siedemdziesiątych był ?Łowca jeleni? w reżyserii Michaela Cimino. Dziś pozycja ta uważana jest za jeden z najlepszych filmów w historii i jednocześnie chyba najbardziej wstrząsający obraz o tematyce wojny wietnamskiej. Całe zamieszanie wokół filmu rozpoczęło się już na festiwalu filmowym w Berlinie. Wówczas to na znak protestu delegacje państw komunistycznych opuszczają festiwal, zarzucając obrazowi przedstawienie wojowników Vietcongu jako okrutnych sadystów. Kolejny skandal z udziałem ?Łowcy jeleni? miał miejsce w dość niespodziewanych okolicznościach, bowiem na?Gali wręczenia Oskarów, gdzie aktorka Jane Fonda(wyróżniona tą statuetką za Najlepszą Rolę Kobiecą) zarzuciła Cimino, iż stworzył rasistowskie dzieło.

O tym, że wojna sama w sobie jest okrucieństwem i złem dowiadujemy się z lekcji historii, programów edukacyjnych czy z wypowiedzi znawców, historyków. Jednakże mało jest pozycji filmowych, które uświadamiają odbiorcy zagrożenie oraz niszczycielskie skutki walk zbrojnych. Do tego typu filmów na pewno zalicza się prezentowany ?Łowca jeleni?. Arcydzieło(przynajmniej moim zdaniem) nie tylko ukazuje całe okrucieństwo Wietnamu, ale co chyba najważniejsze w przesłaniu obrazu skupia się na pokazaniu jak walka ma negatywny, wręcz śmiertelny wpływ na młodego człowieka-żołnierza. W dziele Cimino główni bohaterowie to właśnie tacy naiwni chłopcy, wysłani na wojnę do Wietnamu. Następstwem tego wydarzenia są gwałtowne zmiany w ich psychice, co w końcu doprowadza do tragedii.

Bardzo często na różnego rodzaju stronach internetowych napotykam się na opinie internautów, którzy mają problem zaliczyć ten film do określonej kategorii. Przyznam się, że jest to zadanie rzeczywiście bardzo trudne. Na pewno ?Łowca jeleni? to dramat. Ale jaki dokładnie? Nie jest to biografia, bowiem nie mamy żadnych informacji o autentycznych bohaterach. Nie jest to typowe kino wojenne, gdyż wojny w dziele jest łącznie jakieś 10 min. Pokusiłbym się o stwierdzenie, iż jest to dramat psychologiczny, bo rewelacyjnie wnika w psychikę postaci. Sądzę, że najbliższe prawdzie będzie określenie: dramat obyczajowy, antywojenny i w tej kategorii powinniśmy arcydzieło Comino ocenić. Kolejną trudnością jest określenie o czym obraz tak naprawdę opowiada. Myślę, że nie wystarczy powiedzieć tylko: o wojnie. W ?Łowcy jeleni? poruszane są takie zagadnienia i pojęcia jak jedno z najważniejszych międzyludzkich uczuć-przyjaźń a także lojalność, oddanie, wzajemne poświęcenie za kolegę.

Proszę pozwólcie, że tym razem, wyjątkowo(często unikam tego w recenzjach) pozwolę sobie zakreślić krótki opis fabuły. Muszę to uczynić, bowiem to właśnie fabuła pełna dramatyzmu jest jednym z współczynników genialności owego filmu.
Michael( genialny Robert De Niro), Nick(Oskarowa kreacja Christophera Walker?a) i Steve(Jon Savage) młodzi pracownicy fabryki w Pensylwanii. Wkrótce chłopcy otrzymują wezwanie do wojska, na wojnę w Wietnamie. Na froncie przyjaciele trafiają do niewoli. Strażnicy zmuszają ich do gry w tzw. rosyjską ruletkę. Udaje im się jednak uciec i przeżyć piekło wojny. Jednakże zachodzą nieodwracalne zmiany w życiu młodzieńców. Steven podczas ucieczki traci obie nogi i nie chce wracać do oczekującej go w domu żony i dziecka. Nick popada w swego rodzaju obłęd: w dalszym ciągu zajmuje się grą w rosyjską ruletkę w Sajgonie, gdzie stawką takiej zabawy jest życie. Tylko Mike powraca z pozoru bez szwanku do rodzinnego miasteczka. Młodzieniec wyrusza na poszukiwanie Nicka, z zamiarem przywiezienia go z powrotem do domu?

Pierwszym wrażeniem, które utrzymuje się jeszcze przez kilkanaście minut trwania filmu jest odczucie, że w dziele mamy trzech głównych bohaterów. Jednakże w miarę rozwoju fabuły centralną postacią staje się Mike, jedyny z trójki przyjaciół, który wraca do domu z pozoru bez obrażeń. Jednakże młody mężczyzna nosi znaczącą ranę na własnej psychice. Jest ponury i zamknięty w sobie, trudno mu jest odnaleźć się w spokojnej, małej społeczności miasteczka. Co ważne, koledzy podczas ucieczki zostali rozdzieleni i Michael nie ma pojęcia o dalszym losie kompanów. To chyba najważniejsze w przesłaniu ?Łowcy jeleni?: wojna zmienia na zawsze psychikę młodego człowieka, odmienia go nie do poznania(dlatego też nazywamy go dramatem antywojennym). Na początku dzieła chłopcy są radości, cieszą się życiem. Natomiast po powrocie z frontu Mike jest zamknięty w sobie, Steve staje się inwalidą, cierpi i nie widzi w swoim życiu dawnego sensu a Mick pogrąża się w zgubnym nałogu, który jest tragicznym następstwem przeżyć w Wietnamie. Wspomniałem już na początku recenzji, iż film opowiada także o wielkiej przyjaźni i poświęceniu. Odzwierciedleniem tych cech jest głównie Mike, dawniej człowiek z zasadami, twardy i nieustępliwy, kochający polować na jelenie. Jednak nieczułość to tylko złudzenie-chłopak daje temu dowód szukając utraconych kolegów.

Ogromnym plusem arcydzieła Cimino jest strona artystyczna. Robert De Niro kapitalnie wcielił się w role Michaela, tworząc jedną z najciekawszych kreacji w swojej przebogatej aktorskiej karierze. Christopher Walter za perfekcyjne odegranie postaci Micka zgarnął Oskara za drugoplanową rolę męską. Co bardzo ciekawe, obraz ten był wielką ?odskocznią? do międzynarodowej kariery dla Meryl Streep(obecnie jednej z największych współczesnych gwiazd kina). Wrażenie zrobi na odbiorcy piękna sceneria, wspaniały montaż i dźwięk. Warto również zwrócić uwagę na perfekcyjną reżyserię. Cimino w pierwszej części dzieła tak zgrabnie operuje kamerą, iż nie dostrzegamy pojedynczej twarzy z bliska, dopiero w późniejszym czasie trwania dzieła występują owe zbliżenia twarzy poszczególnych bohaterów.

?Łowca jeleni?, choć w moim odczuciu uchodzi za bezdyskusyjne arcydzieło i jeden z najlepszych obrazów w dziejach kinematografii nie jest pozycją bezbłędną. Myślę, że główną wadą jest tu pewna niezgodność, niedbałość reżysera o szczegóły. Otóż trójka filmowych bohaterów należy do mniejszości prawosławnej i jednocześnie rosyjskiej w pensylwańskim miasteczku, a mimo to na długim weselu (które odbywa się również w tradycji prawosławnej) kilkakrotnie słychać polskie??Na zdrowie!?. To jest właśnie przejaw niedokładności twórców w tworzeniu dzieła (choć trzeba przyznać, że w pozostałych kwestiach obraz jest bardzo autentyczny). Myślę, że niepotrzebna jest również bardzo długa scena ślubu jednego z chłopców. Sekwencja ta zbyt wiele nie wnosi do rozwoju akcji a trwa dobre kilkanaście minut.

Muszę zaznaczyć, iż jest to pozycja filmowa, która mną osobiście najbardziej wstrząsnęła, najbardziej wzruszyła i poruszyła. Jest to wyśmienite kino z bogatym i arcyważnym przesłaniem moralnym, świetną stroną artystyczną oraz z wieloma czynnikami, które czynią z dzieła istne arcydzieło!(Jestem przekonany, że Oskar za Najlepszy Film Roku jest w pełni zasłużony.)?Serdecznie polecam!

sobota, 12 stycznia 2008

Duchy...

Tak naprawdę nikt nie wie czym są tajemnicze istoty, w które wierzą miliony osób. Według większości ludzi duchy są zmarłymi, którzy w jakiś niewyjaśniony sposób zostali uwięzieni gdzieś pomiędzy życiem, a śmiercią…Często nie zdają sobie sprawy, że nie żyją. Wiele osób, które miało styczność z duchami twierdzi, że wyczuwało ich obecność…

Posłańcy- Są to duchy osób, które niedawno umarły. Są świadome swojej śmierci i pragną pożegnać się z bliskimi. Zwykle ukazują się tylko i raz i znikają.

Poltergeisty- Powszechnie znane jako złośliwe duchy. Potrafią oddziałowywać na świat fizyczny. To one są obwiniane za tajemnicze kroki, stukanie, jęki. Potrafią schować przedmioty, rzucać nimi. Zdarzały się przypadki spoliczkowania, lub ciągnięcia za włosy właściciela domu, w którym się mieszkają.

Filmy na które czekam w 2008 roku.

-"Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki"
-"The Dark Knight"
- "Bond 22"
-"You Don't Mess with the Zohan"
-"Projekt: Monster"
-"Piła V"
-"Dragonball"
-"Hellboy 2”
-"Madagaskar 2”
-"John Rambo"
-"Jumper"
-"Opowieści z Narnii: Książę Kaspian"
-"Mumia 3"
-"Star Trek"
-"Z archiwum X 2"
-"Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia"
-"10.000 B.C."
-"Iron Man"
-"The Incredible Hulk"
-"Punisher: The War Zone"
-"Hancock"
-"Speed Racer "
-"Kroniki mutantów"
-"Królestwo"
-"Mgła"
-"Zdarzenie"
-"Walkiria"

piątek, 11 stycznia 2008

13 Odcinek Ostatnim...


13 Odcinek ostatnim? Chyba każdy wie o strajku scenarzystów który nie może dojść do porozumienia, dlatego telewizja FOX oficjalnie ogłosiła iż 3 sezon zostanie zakończony 13 odcinkami. Pechowa liczba? Nikt teraz o tym nie myśli. Najważniejsze jest czy PB powróci z nowymi odcinkami lub tez z nowym 4 sezonem, czy też nie powróci w ogóle.

czwartek, 3 stycznia 2008

I am Legend


Film jest wspaniałym obrazem psychiki, zachowań głównego bohatera. Oglądając I am legend na to właśnie powinniśmy zwrócić uwagę. To właśnie w filmie tym jest najważniejsze: wczucie sie w role głównego bohatera, odczucie tej pustki, bezradności, resztek wspomnień. Ci którzy patrzyli na film jako na: Akcja, Sci-Fi (tak jak to jest napisane na filmwebie) mogą być zawiedzeni; to jest raczej dramat. Trzeba zrozumieć ze sceneria zostaje scenerią: stanowi tło dla zachowań, przeżyć bohatera; nie jest to najistotniejsze ze wszyscy umarli i jest ostra jadka, albo świetny czerwony mustang.. (a propos: można dostrzec przesłanie o bezwartościowości rzeczy materialnych), Choć fakt faktem cala akcja i zniszczony NY robi wrażenie i bardzo mi sie podobały świetne sceny i ujęcia: np gra w golfa na lotniskowcu.
To może trochę o samym bohaterze. Zauważcie ze nie to, ze został sam w NY spowodowało jego stan emocjonalny. Przecież, później dowiadujemy sie że wiedział że są inni którzy przetrwali. Na niego wpływ wywarła śmierć zony i dziecka (wypadek helikoptera). Słowa które powtórzyły sie "Musze pozostać w strefie zero"/"I have to stay in ground zero" są właśnie silnie związane z tym wydarzeniem. Powiedziałbym ze zniszczone miasto odzwierciedla jego samego od wewnątrz. Po śmierci bliskich świat mu sie zawali i nie było dla niego ważne czy inni ludzie żyją czy nie - jego to nie obchodziło. Jest jeszcze śmierć psa - jedyna rzecz która go łączyła z przeszłością. Wydaje mi sie ze dlatego tak przeżył jego śmierć, a fakt ze przez 3 lata był to jego jedyny towarzysz dodatkowo potęgował ten fakt.
I tu przestaje być oryginalny. Musze podkreślić wspaniały soundtrack i genialna gra Willa Smitha który coraz bardzie mnie zadziwia. Najpierw świetna rola w "Pogoni za szczęściem"/"Pursuit of Happyness" a teraz Legenda.. ale coś czuje ze najlepsze jeszcze przed nim.

środa, 2 stycznia 2008

Postanowienia noworoczne.

1.Regularna siłownia.
2.Znaleźć wreszcie dziewczynę.
3.Dowiedzieć się czegoś więcej o 12.04.2010.
4.Zostać skurwysynem.
5.Zaciągnąć się do wojska.
6.Nie umierać.
7.Załatwić wreszcie sprawę z E.D.
8.Buddyzm.